sobota, 11 czerwca 2016

Wycieczka

Cześć wszystkim, tak to znowu ja (znowu po 3 miesiącach przerwy). Co tam słychać? Pewnie wszystko dobrze, bo za niedługo dla części rozpoczynają się wakacje. Więc w końcu zebrałam się, by coś dodać, choć wiem że i tak mało kogo to obchodzi. Znając życie pod postem będzie przewaga spamu, ALE i mam nadzieję, że znajdą się osoby które przeczytają choćby początek. Choćby początek, bo piszę to, dla kilku osób, które w ciągu tych 3 miesięcy wchodziły. Praktycznie codziennie miałam po kilka wyświetleń (parę wyświetleń dla większości może być nieznaczące, dla mnie było to coś wielkiego), co mnie zresztą bardzo cieszyło i wywoływały wdzięczny uśmiech (teraz sama do siebie mimowolnie to robię, przypominając sobie to). Co prawda nie wiem kim są te osoby, co robią, w jakim są wieku, itp., ale wiem, że mam do nich szacunek i to wielki.


Aby zapełnić tą pustkę, która była na blogu, postanowiłam opisać ostatnią klasową wycieczkę, skąd tytuł posta.
Wyjechaliśmy już przed 4 rano (dzień przed był dylemat czy spać czy nie, ja akurat nie mogłam spać całą noc i tylko przekręcałam się z boku na boku). Koło południa dojechaliśmy do Złotego Stoku, tam przeszliśmy trasą turystyczną w Kopalni Złota, przejechaliśmy się kolejką i odwiedziliśmy Muzeum Minerałów. Następnie pojechaliśmy do Kłodzka: zwiedziliśmy Twierdzę Kłodzką, oraz Podziemne Labirynty. Kiedy chodziliśmy po labiryntach naprawdę cieszyłam się z tego, że mam 1,6m i nie jestem wyższa, bo i tak musiałam chodzić w pół zgięta. Dla chętnych było przejście korytarzem o wysokości 1m, ja od razu chciałam tam wyruszyć, ale dopiero później przekonałam się jakie to wyzwanie. Przewodnik dla "tych odważnych" pokazał kierunek, gdzie mieliśmy pójść (tylko ci chętni) ostrzegając, że jeśli zbłądzimy, to się nie wydostaniemy, korytarze ciągną się setkami kilometrów, bez zasięgu. Mimo to, chyba cała moja klasa poszła. Na początku znów szliśmy na wpół zgięci, kierując się światłem lampek, które były co kilka metrów. 
Kiedy nagle zobaczyliśmy koniec korytarza, to było trochę dziwne. Dopiero po chwili zobaczyliśmy mały korytarzyk w boku ściany, nagła panika, tam zero światła, zawrócić nie ma jak, jedynym wyjściem był ten korytarzyk, wyższym sięgającym w okolice kolan. Niektórzy na czworaka, niektórzy "kicając" (w tym ja) zagłębiali się w panującą ciemność. Nie trzeba było długo czekać by to przejście dało swoje znaki, kark bolał od schylania głowy, bo mimo że i tak "szliśmy" nie mogliśmy jej podnieść, nogi tym bardziej - bo po kilku godzinach chodzenia. W pewnym momencie zupełnie przede mną nikogo nie było, lekki zawał, przebłysk światła, chciałam się wyprostować, co skończyło się tylko walnięciem w jakaś cegłę, po czym światełko znikło, mimowolnie zmusiłam obolałe nogi do szybszego tempa i dalej wymacywałam ręką korytarz. Niedługo znów zobaczyłam oto te światełko, które zwiastowało koniec korytarza, tego korytarza. Nie widziałam go wcześniej bo przysłonił go "kolega", odsunął się zaraz jak wyszłam oraz zniknął w kolejnym, tylko podeszłam do niego i zaraz się wróciła, aby koleżanka za mną wiedziała gdzie iść dalej. Kiedy zobaczyłam, że wyszła, ruszyłam tamtym korytarzem i szybko dogoniłam grupę. Ostatecznie cała grupa spotkała się w szerszym i wyższym kolejnym korytarzu, ochotnicy którzy wybrali ten 1m docierali w różnym tempie, ja akurat dotarłam jako jedna z pierwszych, więc zaczęliśmy zdawać relacje z tego co nas spotkało, tym którzy się nie odważyli.
Ups, tak "trochę" się rozpisałam, ale te chwilę pozostaną mi w pamięci na pewno do końca życia i już wiem, że zawsze będę je wspominać z dumą (przynajmniej wiem, że nie mam klaustrofobii xD) Idąc już ostatnim korytarzem przewodnik zaczął opowiadać o przypadkach m.in. kiedyś pewną dziewczynę sparaliżował tak strach, że straciła kontakt z rzeczywistość (a jak się już wchodzi do takich korytarzy, to nie ma powrotu). Kolację mieliśmy po 20 i z ulgą ruszyliśmy w stronę pokoi.











Następnego dnia około 6 śniadanie i wyjazd do stolicy Czech - Pragi. Zwiedziliśmy: Plac Hradczański, Zamek Praski z katedrą św. Wita, Stary Pałac, Stary Pałac Królewski, Złotą Uliczkę, Most Karola, Rynek Starego Miasta, Ratusz z zegarem astronomicznym Orloj, Plac Wacława, Kościół Matki Boskiej Śnieżnej, Miejski Dom Reprezentacyjny. Tutaj już nie będę opisywać, bo oprócz duchoty w której szliśmy kilka godzin z kilkuminutowymi przerwami, by posłuchać historii i burzy, kiedy mieliśmy mieć czas wolny, to nic się nie działo.




















 (w końcu moje zdjęcie)










No i nadszedł czas na ostatni 3 dzień. Obejrzenie Kaplicy Czaszek, wejście na Szczeliniec Wielki oraz zwiedzanie Parku Narodowego Gór Stołowych (śnieg w czerwcu *.*), a także "Drugiej Jerozolimy".
















No i dotrwaliśmy do końca posta. No to teraz życzę miłej lekturki, do której się tydzień zbierałam i powstała właśnie dzięki ludziom, którzy nie zapomnieli (samiusieńki początek posta). Nie wiem kiedy kolejny post, czy jeszcze będę miała siłę pisać kolejny... Przynajmniej teraz z czystym sumieniem go kończę. 

Na razie :*








91 komentarzy:

  1. Świetna wycieczka. Słyszałam o tych ciasnych korytarzach od koleżanki, ja bym się bała tam wejść ale to dlatego że chyba mam lekką klaustrofobię. Takie korytarze czasem mi się śnią brr. Mój facet za to już planuje że kiedyś tam pojedziemy.

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie, że wróciłaś :D
    wycieczka też pewnie była super ;>
    frydrychm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że wróciłaś, bo wiem jak to jest mieć długie przerwy w blogowaniu. Opis tych korytarzy brzmi trochę przerażająco, ale jestem pewna, że gdybym weszła do takich, nigdy bym nie zapomniała uczuć jakie mi towarzyszyły. Musiało być super. Taka dwudniowa wycieczka klasowa mi się marzy, bo w pierwszej gimnazjum można organizować tylko jednodniowe. Czekam, więc na drugą! Super.
    Obserwuję, jestem pierwszy raz na blogu i mam nadzieję, że nie ostatni.

    Zapraszam -> hot-schot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite ile wspomnień powróciło dzięki tej notce. Byłam i w Kłodzku (dobrze pamiętam moje bolące plecy kiedy trzeba było przejść tym wąskim korytarzem), kaplice czaszek i Szczeliniec też dobrze pamiętam ;) Bardzo fajne zdjęcia

    Zapraszam do mnie
    https://pisany-z-pasji.blogspot.com/2016/06/wena-czy-wprawa-jak-to-jest-z-pisaniem.html?m=0#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  5. :)
    bez przesady z tym, że nie wiesz kim są te osoby.. mnie znasz .. hehe.
    Stęskniłam się ♥
    o czwartej rano ? CZ-W-A-R-T-E-J?
    o rajciu i kurczaku mój jedyny no ...
    znam ten ból chodząc na wpół zgiętą w wąwozie... i też się cieszyłam, że mam 170 gdy moi znajomi mieli z 190... schylaliśmy się tak przez 40 minut drogi, więc współczułam mi z całego serca... tak też wiem jak to się w czymś takim zapodziać...
    człowieku ja w życiu nie wymieniłabym tak dokładnie tego co zwiedzałam :D nie mam do tego pamięci...
    pisz kolejny mam w tyłku czy masz siłę. CHCĘ KOLEJNY!
    dziękuję za komentarz u mnie i ,że o mnie nie zapomniałaś
    jak-w-niebiosach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ps: cudowny wygląd.. tylko dałabym tytuł większy...

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna taka wycieczka! Piekne widoki i ciekawe miejsca. Ja w tym roku ze szkolą nigdzie nie jechałam :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy potrzebuje czasem przerwy. Nawet takiej 3 miesięcznej :)
    Widzę, że wycieczka udana i to najważniejsze ^^
    Całe szczęście, że się okazało, że nie masz klaustrofobii :D
    Przepiękne zdjęcia:)

    Pozdrawiam:)
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem co bym zrobiła gdyby już pierwszego dnia wycieczki przytrafiłaby mi się taka 'przygoda'.
    Mój blog
    Mój kanał
    FanPage

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny post, nie wiem czy odważyłabym się wejść do tego 1m korytarza :D
    Zapraszam do siebie : dearvictoriablog@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawa relacja i widzę że wyjazd udany <3

    www.casper-fashion.blogspot.com zapraszam do komentowania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia tylko jak dla mnie trochę za małe :)

    Pozdrawiam :)
    http://wercius96.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak więc, witam Cię znów w blogowym swiecie :* Udana wycieczka!
    Może wzajemna obserwacja?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie dodałam żadnego posta od pięciu miesięcy, ale co jakiś czas wchodziłam na bloggera, aby kontrolować sytuację i, tak samo jak w Twoim przypadku, nie było dnia, abym nie miała chociaż jednego wejścia na mojego bloga. Głupio mi, że przez tak długi okres się nie odzywałam, ale tym bardziej cenię sobie to jedno wyświetlenie, które teraz jest dla mnie inspiracją do powrotu, ale co z tego będzie, nie wiem.
    Wycieczki szkolne to najlepsze dni w roku szkolnym, dlatego cudownie, że wyjechałaś w tak ciekawe miejsce! Ja we wtorek wyruszam z moją klasą do Krakowa. ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie xx
    Sztuka parzenia herbaty [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  15. Śwkietna wycieczka ;)
    Mogłabys poklikac u mnie ? odwdzięczę się marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Super wycieczka! :)
    Zapraszam: http://allixaa.blogspot.com/ , jeśli ci się spodoba zaobserwuj :*

    OdpowiedzUsuń
  17. wycieczka musiała być świetna ;)

    zapraszam do mnie:
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazdroszczę takiej wycieczki :)
    http://maasonpl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, niesamowite miejsca i niesamowite zdjęcia! :D
    Ale powiem Ci szczerze, że ja bym się nie odważyła w te ciasne korytarze wejść, jakoś ta ciemność i ciasnota mnie przerażają za bardzo, bałabym się, że dostanę jakiegoś ataku klaustrofobicznej paniki i nie wyjdę stamtąd ;)
    Pozdrawiam,
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyznam szczerze, że sporo pozwiedzaliście ^^ Zazdroszczę w szczególności pobytu w Kopalni Złota ^^
    Piękne zdjęcia! Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. A więc trzymam kciuki za powrót na bloga już na stałe ;)
    Super wycieczka uwielbiam jaskinie
    Zapraszam
    Może obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  22. Cieszę się, że wróciłaś do blogowania ;)
    Sporo zwiedziliście, musiała być to ciekawa wycieczka :D
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Słodki jeżu, czytając o tych maciupeńkich korytarzach aż mi się gorąco zrobiło.. Umarłabym tam. W muzeum powstania warszawskiego jest fragment 'kanałów' - 1,3m? Musiałam się tylko schylić, ale już po sekundach miałam ochotę płakać i zaczęłam panikować. Na szczęście przyjaciel popchnął mnie do właściwego korytarzyka i wyszłam szybko. Także podziwiam - mnie od samego opisu się zrobiło słabo :D
    Piękne widoki, zazdroszczę wycieczki!
    Buziaki x
    smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie, że cieszysz się chociażby z tych kilku wyświetleń dziennie, o to właśnie chodzi! Blogowanie ma przede wszystkim sprawiać radość. :) Nie wyobrażam sobie wycieczki na czwartą rano. :/ Bardzo, że dotarłaś jako jedna z pierwszych, ale nie wątpię, że musiało to być przeżycie! :D Też mieliśmy jechać z klasa do Pragi w tym roku, ale nie wyszło, a szkoda, bo bardzo chciałabym zwiedzić to miasto. Świetne zdjęcia! :) Arleta

    OdpowiedzUsuń
  25. Korytarze, labirynty, minerały, podoba mi się! też bym chętnie pojechała i pozwiedzała.
    Nigdy nie byłam w górach stołowych, mam dylemat czy w te wakacje wybrać Tatry czy może Sudety ;O
    Pozdrawiam, KINGA na Wieszaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kurczę, góry od zawsze mnie intrygowały :) Jednak zdecydowanie bardziej wolę niziny. Mimo to chciałabym przejść się po górskich szlakach bez konieczności wspinaczki ;)
    Jak się ma niemal chorobliwy lęk wysokości, nie można się przemęczać...

    world-chinese-rat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne zdjęcia. Góry to raj. Byłam już w górach 4 razy.
    Mam do ciebie prośbę była bym ci bardzo wdzięczna gdybyś weszła na mojego bloga i klikneła w dwa linki , które są tam podane. bardzo mi na tym zależy. ♥
    Jeśli mogę ci się jakość odwdzięczyć pisz!
    Ola-Mylifestyle
    Pozdrawiam Ola!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja kiedyś byłam przy granicy, ale Czech nie udało mi się odwiedzić, a szkoda bo ładnie tam ;)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  29. Chodzenie po górach nie kojarzy mi się z niczym ciekawym (mówiąc w skrócie - nie przepadam), ale za Pragą strasznie mi się tęskni! Dla mnie to jedno z najpiękniejszych miast Europy! A Twoje zdjęcia mi o tym przypomniały:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Hello beautiful! Your pictures are wonderful, very interesting places I would enjoy visiting. I would have trouble in the tiny tunnel but I have been inside them before and survived. Glad you did too :) Kisses

    All Things Bright and Lovely

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale tam ślicznie *-*
    Zdjęcia bardzo mi się podobają
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Super zdjęcia. Miałaś dużo przygód. Ja uwielbiam góry. :)

    http://juliettapastoors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. zdjecia sa przegenialne uwielbiam robic samemu na wycieczce! pzodrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne miejsca :))
    Muszę się tam kiedyś wybrać.

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny post! ;) Super widoki ! :*
    Zapraszam do mnie:
    http://nesiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Musiało być super ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo fajna wycieczka, a Pragę uwielbiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zazdroszczę wyjazdu. Świetne zdjęcia! :)

    http://muminek-enter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. lovely !
    NEW BLOG ! please follow me : YOUNG BLOG

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja bym się nie odważyła wejść do tego korytarza :) Fajnie, że wróciłaś.
    Pozdrawiam,
    passionsmy.blogspot.com- nowy post!

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetna wycieczka :) Uwielbiam wpisy o podróżach <3
    Zapraszam :) http://natalie-forever.blogspot.com/2016/06/balsamy-ciasteczkowe-od-creme-spa.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Great pictures!!!
    Kisses
    Ale
    http://alespinkfairytale.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  43. Top photos! ;)

    Would you like to follow each other, dear? Let me know ;)
    Love, Marie Roget | Marie Roget Shop

    OdpowiedzUsuń
  44. Również zdarza mi się robić dłuższe przerwy na blogu, wszystko zależy od ilości wolnego czasu.
    Wspaniałe miejsca, bardzo lubię zwiedzać, odkrywać nowe zakątki :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Fajny blog i post. Będę wpadała cześciej i oczywiście obserwuje. Jeśli spodoba ci się mój blog to zaobserwuj http://www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. wooow jakie zdjęcia, uwielbiam takie wycieczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetny post;)
    Wycieczka rzeczywiscie musiala byc wyjatkowo udana.


    xx // muflier.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Serio Wam na to pozwolili XD? Ja bym nie chciała, ale jak cała klasa poszła, to też bym poszła. Super widoczki :).
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. jestem zachwycona Twoim blogiem i Twoją pracą
    oby tak dalej!
    będę wpadać częściej <3

    http://kaarollkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Jej...też chcę na wycieczkę!

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękne zdjęcia! Życzę Ci dalszej motywacji do pisania postów bo przyjemnie mi się czyta :)
    Czekam na kolejne! http://mluucyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Świetna wycieczka!
    Bardzo ładne zdjęcia, ale fajnie by było gdyby były większe :)
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Wycieczka z tego co widzę po zdjęciach, musiała być bardzo ciekawa i udana. A ta przygoda w kopalni :D Kiedyś miałam podobną i tak strasznie się bałam, że się zgubiłam, na szczęście szybko znalazłam drogę do wyjścia :) Mam nadzieję, że dodasz post za niedługo, chociaż ja i tak będę czekać :) Pozdrawiam gorąco :D

    http://in-the-middle-of-the-universe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Wejście na Szczeliniec Wielki oraz zwiedzanie Parku Narodowego Gór Stołowych naprawdę robi wrażenie mamy zamiar gdzieś jechać w tym roku i może właśnie tam się wybierzemy. Jeśli tak to na pewno skorzystam z Twoich zobaczonych miejsc, już wiem że niestety odpada wejście na Szczeliniec Wielki bo z małym dzieckiem to raczej się nie uda ;)
    Śle pozdrowionka
    zapraszam -> www.majuszkowelove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Miałaś bardzo udaną wycieczkę. Ja w tym roku na swojej nie byłam, ale jakoś nie żałuję.
    Bardzo podobają mi się zdjęcia. Też byłam kiedyś w tamtej okolicy ale niestety nie zwiedziliśmy nic w Kłodzku. Szkoda.

    Mój kawałek internetu

    OdpowiedzUsuń
  56. Cześć przyjaciółko od motywacji! Trochę mi zajęło zanim zobaczyłam twój komentarz. Bardzo się cieszę że trafiłaś na mojego bloga! Jeśli chodzi o twoją wycieczkę to ja też byłam w Kłodzku Sztrzelinu itd. W Pradze jednak jeszcze niestety nie :) jesli chodzi o Kłodzko- korytarz 1m- nigdy więcej. To nie dla mojej psychiki:) a sztrzeliniec no cóż coś niesamowitego! Takie wycieczki są najlepsze a nie tylko siedzenie w jednym miejscu!

    OdpowiedzUsuń
  57. Sama bardzo chciałabym się wybrać na jakąś wycieczkę. Niestety co z tego, że wakacje jak w tym roku wzięłam dużo na siebie i chyba żadnej wycieczki nie zobaczę tak szybciutko, także zazdroszczę widoków.

    odrobinaciepla.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Praga to piękne miasto. Sama byłam na takiej wycieczce dosyć niedawno :) O tym jest post u mnie na blogu :) Mega zdjęcia :*

    Kala-kaala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Praga to piękne miasto. Sama byłam na takiej wycieczce dosyć niedawno :) O tym jest post u mnie na blogu :) Mega zdjęcia :*

    Kala-kaala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Fajnie, ze wracasz do blogowania, trzymam kciuki, żeby na stałe! :) piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  61. Świetna wycieczka!<3
    Chciałabym takie kamienie, kolekcjonuję więc z chęcią bym przygarnęła:)

    www.justcleo.pl

    OdpowiedzUsuń
  62. świetna wycieczka, w sumie w każdym z tych miejsc byłam, tylko w każdym podczas innego wyjazdu. ;) Góry Stołowe uwielbiam i chyba nigdy mi się nie znudzą, byłam tam już trzy razy i na pewno jeszcze kiedyś zajrzę. ;) a Praga była pierwszym miejscem mojej wspólnej wycieczki z chłopakiem, także mam do niej ogromny sentyment. :)
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. fajna wycieczka w ciekawe miejsce, nigdy tam nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetny post! Zapraszam do mnie ^^ https://hihania.blogspot.com/2016/06/how-to-wear-blue.html

    OdpowiedzUsuń
  65. wow! Świetne zdjęcia ;)

    W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE :) MOGŁABYM PROSIĆ O KILKA KLIKÓW ? ZA UCZCIWE KLIKI ODWDZIĘCZĘ SIĘ OBSERWACJĄ :)


    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  66. Podziwiam cie naprawde ja bym pewnie dostala ataku paniki w tym korytarzyku naprawde! Jak bylam w szostej klasie podstawowej to pojechalam z klasa do Czech bylo nie ciekawie ale Czechy to bardzo ladny kraj :D Szkoda ze jestes na tylko jednym zdjeciu ale wiem jak to jest na wycieczkach :D
    Piekne zdjecia i mam nadzieje ze swietnie sie bawilas i ze wspomnienia wycieczki na dlugo zostana w pamieci! <3

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetne zdjęcia, ale mała rada ode mnie - ustawiaj zdjęcia w poście na bardzo duże, będzie to wyglądało znacznie lepiej :)

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  68. Zdjęcia bardzo ładne :)
    Po poście, myślę że wycieczka była udana!
    Pozdraiwam ciepło!
    NAMELESS

    OdpowiedzUsuń
  69. Cudowny post :* przesliczne zdjecia <3 Zapraszam do siebie paulina-janczura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Super wycieczka, a zdjecia maja super ujecia:)

    http://oliwiagajecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  71. Uwielbiam minerały, więc wiadomo, co zwróciło moją uwagę!
    ❤ blog

    OdpowiedzUsuń
  72. beautiful photos....I hope to visit Prag some day!

    http://modaodaradosti.blogspot.hr/

    OdpowiedzUsuń
  73. Bardzo zaciekawił mnie Twój blog. Co powiesz na wzajemną obserwację ?
    Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  74. Fajnie, że wróciłaś. Bardzo podoba mi sie blog, miło się czyta! Też nigdy nie mogłam zasnąć z powodu wycieczki, wolałam pospać w autobusie. Zdjęcia fajne, szczeliny faktycznie wydają się małe, też do wysokich nie należę jednak szczerze bałabym się w nie wciskać :o Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  75. Świetnie, że wróciłaś, tęsniłam! Bardzo ładne zdjęcia z tego co widzę udana wycieczka ;)
    Zapraszam na fb https://www.facebook.com/Empty-promises-blog-1122866627746848/?ref=aymt_homepage_panel, będzie mi miło jak dasz łapkę w górę :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Też dodaję posty z przekonaniem, że nikt ich nie czyta XD Czasem po prostu lubię coś skrobnąć dla siebie, z przyzwyczajenia po starym blogu, gdzie dodawałam posty nawet kilka razy dziennie ^^
    Zawsze ciężko mi było wyjeżdżać na wycieczki szkolne, ale jak już pojechałam, to zawsze wracałam szczęśliwa. Byłam w Czechach, ale nie pamiętam nic z tej wycieczki. Ze wszystkich najbardziej podobało mi się w Krakowie :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Przepiękne widoki uwiecznione na wspaniałych zdjęciach :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    http://lifebyyolo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  78. Nie wiem, czy tak jak ty odważyłabym się pójść tą pełną wyzwań drogą. Moje kolana chyba by nie podołały takiemu zadaniu. Ładne zdjęcia, które na pewno są świetną pamiątką ;)

    killa-killaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  79. czekam, aż wrócisz do regularnego blogowania, Kochana ♥ masz ogromny talent do pisania, więc mam nadzieję, że tego nie zaprzepaścisz :**
    świetna relacja, w Pradze nigdy nie byłam, ale ostatnio bardzo mnie zainteresowała ta miejscowość :)
    fajne zdjęcia :)
    pozdrawiam i zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  80. Jakie cudowne zdjęcia!! *.* Niestety nigdy nie byłam w Pradze, ale mam nadzieję, że kiedyś ją zwiedzę. :)

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  81. W podstawówce byłam na wycieczce w Pradze, piękne miasto. :)
    Ciekawe zdjęcia i post. Obserwuję. :)
    Zapraszam też do mnie. :)
    http://juornalduninconnu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  82. Jeny byłam tam 6-10 czerwca! Praga, Kłodzko, Skalne miasto, Błędne skały ! Niezapomniana wycieczka. Zawiodłam się na moście Karola:/ slaguu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  83. Mah, nie lubię tego typu postów. Po prostu jestem osoba, którą takowe opisy nużą. Ale za to zdjęcia są bardzo ładne, wszystkie. Tak btw. cholernie ładny design! Pozdrawiam, i życzę milutkiego oraz ciepłego dnia!

    ~ what-duet.blogspot.com ~

    OdpowiedzUsuń
  84. widać, ze wycieczka ciekawa. ja zazdroszczę- zwiedziłaś piękne miejsca w pięknym mieście ;)

    OdpowiedzUsuń
  85. Wycieczka musiała być cudowna, świetne zdjęcia :)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń